40-lecie NSZZ „Solidarność”

Odsłony: 23

40 lat s logo

W wyniku wydarzeń bez precedensu w Europie Środkowo-Wschodniej – fali strajków, jaka od lipca do końca sierpnia 1980 roku przetoczyła się przez Polskę, powstał Niezależny Samorządny Związek Zawodowy „Solidarność”.

Minęło 40 lat od 31 sierpnia 1980 r., gdy w Sali BHP Stoczni Gdańskiej zostało podpisane porozumienie pomiędzy MKS, reprezentującym ponad 700 zakładów pracy oraz delegacją rządową. W całym kraju rzesze robotników i tzw. inteligencja pracująca przystąpili do budowy związkowych struktur, niezależnej od władzy organizacji.

– W 40-lecie tego niezwykle doniosłego wydarzenia w naszej historii, jakim było podpisanie Porozumień Sierpniowych, będących wynikiem tamtego historycznego strajku, a poprzedzającego powstanie największego w dziejach związku zawodowego, jakim była i jest Solidarność, możemy spotkać się w tym miejscu. Miejsce jest niezwykłe. Brama Stoczni Gdańskiej, wtedy imieniem Lenina, to miejsce, w którym w 1970 roku strzelano do robotników, gdzie polała się krew niewinnych ludzi, którzy chcieli godnie żyć. Na tym wyrosła Solidarność. Na pragnieniu i żądaniu przestrzegania godności człowieka i jego praw. Ludzie po prostu chcieli normalności, chcieli godności człowieka, przestrzegania jego praw, przestrzegania tego, co tak głęboko zakorzenione było zawsze w nas, Polakach: potrzeby wolności, suwerenności i swobody, ale przede wszystkim normalności

– powiedział prezydent RP Andrzej Duda w Gdańsku podczas obchodów 40. rocznicy podpisania Porozumień Sierpniowych.

Prezydent Duda przypomniał też przeslanie do ludzi pracy Europy Wschodniej z 1981 roku. Mówiąc, że „Solidarność” chciała tych praw “nie tylko dla siebie, ale chcieli tego dla wszystkich – swoich rodaków i nie tylko”.

– Chylę czoła przed wszystkimi bohaterami tamtych czasów, przed wszystkimi, którzy wtedy o tą naszą wolność walczyli. Bo w rzeczywistości walczyli o wolność, nawet jeżeli do końca nie umieli wtedy wyartykułować, że to o wolność właśnie chodzi. Jeżeli przeczyta się postulaty strajkujących, jeżeli się je zsumuje, to jasną sprawą jest, że o wolność chodzi – powiedział Andrzej Duda i podziękował w imieniu Rzeczpospolitej wszystkim, którzy nie bali się prześladowań, wyrzucenia z pracy, nie bojąc skazania i więzienia. Są wielkie nazwiska, które pamiętamy: Anna Walentynowicz, Lech Wałęsa, Andrzej i Joanna Gwiazdowe, Henryk Wujec, Tadeusz Mazowiecki, Bogdan Borusewicz, Krzysztof Wyszkowski. Ale przecież – mówił na placu Solidarności prezydent – były też tysiące robotników w całej Polsce, którzy wtedy stali razem z nimi.

Więcej można przeczytać na stronie: Świętujemy 40 lat od historycznego strajku i Porozumienia poprzedzającego powstanie „Solidarności”

Pobierz: